|
Impresje
1.
gdybyś tu teraz był
pewnie nie dłubałabym sobie w nosie
(co uwielbiam)
ale co jest przyjemniejsze?
przebywanie z tobą
czy dłubanie w nosie?
i otóż odpowiedź jest jasna jak słońce
dla ciebie
mogę nie dłubać sobie w nosie ile chcesz!
2.
- Siedziałam na imprezie, gdzie głośno grała muzyka i strasznie mi się
chciało pierdzieć. Muzyka zagłuszała wszystko, poza tym czułam, że bączki
będą raczej ciche - bardziej obawiałam się jakiejś nieprzyjemnej woni.
I zastanawiałam się czy tylko mi się tak chciało, czy innym też. Wyobraziłam
sobie jak te pięknie i jakże seksi ubrane w obcisłe ubranka dzierlatki,
tańcząc puszczają sobie potajemnie bączki i od razu było mi lepiej.
- Relka przestań - znowu masz okołoanalne myśli.
- Cóż bardzo mi przykro taka już jestem.
Relka obrażona odchodzi od Felki. Wtem Felka do Relki po krótkim momencie
milczenia:
- Ale co w końcu zrobiłaś?
- Poszłam do domu i puszczałam bączki wolno i swobodnie nikomu nie przeszkadzając.
- Och jesteś obrzydliwa Aurelio! Damy o takich rzeczach nie rozmawiają.
W ogóle kulturalnie ludzie o czymś takim nie rozmawiają.
- Wiesz to jest raczej kwestia umowna.
- Ale z takiego powodu wyjść z imprezy?!
- Po co miałam siedzieć na imprezie i przez cały czas myśleć o tym,
że chce mi się pierdzieć, a nie mogę, skoro mogłam iść do domu i po
prostu pierdzieć?
3.
Scenka rodzajowa:
- Stary siedzę, sram...
- I palisz.
- Nie stary. Nie palę w łazience.
- A widzisz ja uwielbiam usiąść, zapalić...
- Nie stary ja stoję w kuchni, jaram...
- I pierdzę.
- Stary jaram, patrzę w okno i nagle ... a po drodze chwytam politykę.
powrót
|